top of page
  • Fundacja Nieco Kultury

Dzień dobry, tu Czerwiec!

„Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy, pogody często naśladuje”, a „gdy czerwiec chłodem i wodą szafuje, to zwykle rok cały popsuje”. Najlepiej, gdy czerwiec jest pogodny, ciepły i suchy, bo „od czerwca dużo zależy, czy żniwa będą jak należy”. Również „w czerwcu się pokaże, co nam Bóg da w darze”. Jeśli planujemy czerwcową wycieczkę, to pamiętajmy, że „pełnia czerwcowa – burza gotowa”.


Ilustracja Igor Kubik

Czerwiec to szósty miesiąc, który ma 30 dni. Jego nazwa wywodzi się od koloru czerwonego. Dawniej czerwony barwnik do tkanin wyrabiano z owada czerwca, który był zbierany właśnie w tym miesiącu. 21 czerwca następuje letnie przesilenie Słońca. Wtedy w Polsce dzień trwa najdłużej, natomiast noc jest najkrótsza. W czerwcu kończy się wiosna, a zaczyna się lato.


W czerwcu życie w przyrodzie jest bardzo bujne. Kwitnie wiele drzew i krzewów, kwitną rośliny zielone. Ptaki przeważnie już kończą wysiadywanie jaj. Pojawiają się pisklęta głuszców, cietrzewi, kuropatw, przepiórek i wróbli. W lesie możemy spotkać młode sarny, jelenie, lisy, wilki.. Młodzież ta zaczyna się przygotowywać do samodzielnego życia.

Oprócz przyjemnych mogą być również spotkania przykre, np. ze żmiją. Nie należy ich zabijać, a jedynie wypłaszać kijem. Żywią się one prawie wyłącznie myszami, należą więc do naszych sprzymierzeńców w usuwaniu szkodników. Wybierając się w okolice, gdzie żyją żmije, np. w Bieszczady, trzeba pamiętać o zabraniu odpowiedniego obuwia.


Nazwa miesiąca według wielu źródeł pochodzi od owada, czerwca polskiego, z którego wyrabiano czerwony barwnik (koszenilę) do tkanin i zbierano go w czerwcu na korzeniach rośliny o nazwie czerwiec trwały. Wspomniany mały robak jest bardzo aktywny o tej porze roku. Podobna nazwa miesiąca występuje w wielu językach słowiańskich.


Co kwitnie w czerwcu? Całkiem sporo różnej zieleni. W czerwcu kwitnie wiele roślin, w tym jednoroczne i dwuletnie, cebulowe, bulwiaste, byliny, pnącza, krzewy oraz drzewa. Wśród nich są m.in.: begonia, celozja, cynia, gazania, groszek pachnący, lobelia, mak, nagietek, nasturcja, niecierpek, smagliczka, szałwia, żeniszek, czosnek, lilia, dzwonek, bratek, naparstnica, niezapominajka, stokrotka, aster, bodziszek, chaber, funkia, goździk, kocimiętka, łubin, nachyłek, omieg, orlik, ostróżka, piwonia, rozchodnik, serduszka, tawuła, tojad, wiesiołek, żurawka, glicynia, hortensja, róża, wiciokrzew, berberys, bez czarny, jaśminowiec, kalina, lawenda, różanecznik, krzewuszka, żarnowiec, lipa, robinia akacjowa, tulipanowiec.


Pod koniec miesiąca następuje u nas przesilenie letnie. To moment maksymalnego wychylenia osi obrotu Ziemi w kierunku Słońca, kiedy biegun północny jest bliżej Słońca niż południowy. Słońce w tym dniu góruje w zenicie na szerokości zwrotnika Raka. Przesilenie letnie na półkuli północnej występuje w okolicach 20–21 czerwca. Z tym czasem związane jest słowiańskie święto: Noc Kupały. Kupalnocka (zwana też sobótką, nocą kupalną) obchodzona w czasie najkrótszej nocy w roku (21-22 czerwca) to święto ognia, wody, słońca, księżyca, płodności, urodzaju, radości i miłości. Wiąże się z paleniem ognisk, tańcami, wróżbami, wiankami, kwiatem paproci oraz kąpielami. Chrześcijaństwo zasymilowało Noc Kupały ze swoją obrzędowością. Stąd późniejsza wigilia św. Jana, czyli noc świętojańska, obchodzona z 23 na 24 czerwca i mająca wiele zapożyczeń z poprzedniego, pogańskiego święta.



bottom of page